13 maja 2014

Kult szczupłego ciała, czyli jak ponowoczesność wpływa na kształtowanie się wizerunku wśród młodych ludzi

Czasy, w których żyjemy są aktualnie kształtowane przez kulturę ponowoczesną. To ona spowodowała, że przestały istnieć dotychczasowe pewniki, zanikły granice, czas  i przestrzeń pozostały już tylko kwestiami umownymi. Kultura ponowoczesna ze swoją autorytarnością z łatwością narzuciła kult szczupłego ciała, jako jedną z odpowiedzi na zawiłości tożsamościowe. Jak twierdzi Giddens (2002)[1] obecna kultura nie podlega kontroli, pędzi i nie spełnia oczekiwań współczesnych ludzi. Wśród takich zawirowań trudno znaleźć jakikolwiek pewnik, a szczególnie odpowiedź na pytanie „kim jestem?” i „jak mam żyć?”.

Mimo wszystko ludzie nadal są trapieni przez pytania egzystencjalne i tożsamościowe, które przy braku ugruntowania w umyśle i tzw. duszy, manifestują swoją odrębność na zewnątrz czyli poprzez cielesność (Melosik, 1996, za: Pieróg, 2009)[2].

Ponowoczesność ze swoją wielością wyborów, wszechobecną globalizacją i mcdonaldyzacją życia, a przede wszystkim niepewnością i brakiem przejrzystości zasad przypisała ciału pozycję nadrzędną wobec innych wartości. „Związane bezpośrednio ze wzorami zmysłowości reżimy, jakim poddawane jest ciało, są podstawowym mechanizmem kultywacji, a wręcz kreacji ciała, na której koncentruje się instytucjonalna refleksyjność nowoczesności” (Giddens, 2002, s.139). Możemy wzbogacić to refleksją Baumana, który sądzi, że ciało jako materia odbioru wrażeń jest jednocześnie uwikłane w dążenie do perfekcji cielesnej, która jako próba obniżenia istniejącego lęku, wzmaga jednocześnie powstanie większego niepokoju za sprawą świadomości, że można tej gonitwie i ideałom nie podołać (Bauman, 1998)[3]. Michael Foucault (1998)[4] dodaje, że współcześnie ciało niczym dobrze zrobiona maszyna podlega sieci zobowiązań i przymusów. Jednym z nich są ludzkie spojrzenia, które  w nieopisanie skuteczny sposób dyscyplinują innych w dążeniu do perfekcji ciała i fizyczności. Ciało przestaje stanowić sferę prywatnych zainteresowań, a na dodatek presja ta dotyka szczególnie kobiety, które wg Ellyn Kaschack (1996, s.77)[5] od najmłodszych lat są uczone, aby dbać o swoje ciało, swój wizerunek, tak żeby podobać się innym, bowiem „wygląd nie jest po prostu ich cechą, jak w przypadku mężczyzn, one są swoim wyglądem„.

Realizując normy społeczne, w tym utrzymanie ciała w dobrej kondycji fizycznej oraz dając wyraz przynależności do zachodniej kultury, młodzi ludzie w dążeniu do rozwiązania konfliktu tożsamościowego wybierają drogę manifestacji swojego „ja” m.in. przez objawy somatyczne, w tym należące do grupy zachowań anorektycznych. Według Wojciechowskiej (2002)[6] może to przybrać dwojaką postać, po pierwsze jako sposób na uniknięcie zobowiązania bycia dorosłym, albo jako dysfunkcjonalne przyjęcie rozwiązań tożsamościowych wprost z środków przekazu i przyjęcie tzw. tożsamości medialnej. Jest to pozorne uzyskanie spójności i jedności wewnętrznej, zgodne ze współczesnymi wartościami, niesionymi przez kulturę ponowoczesną (Pieróg, 2009).

Jak widać z powyższych badań, wpływ obecnie panującej kultury nie pozostaje bez znaczenia na kształtowanie się naszej tożsamości, a co za tym idzie także wizerunku zewnętrznego. Jednym z najważniejszych elementów tej kultury pozostają media, które w wybitnie silny sposób wpływają na postrzeganie własnego ciała, ale o tym w następnym odcinku…

annajerzak

Przypisy:

[1] Giddens, A. (2002). Nowoczesność i tożsamość. Ja i społeczeństwo w epoce później nowoczesności. Warszawa. Wydawnictwo Naukowe PWN.

[2] Pieróg, M. (2009). Ciało dyscyplinowane. Wpływ kultury ponowoczesnej na powstanie anorexia nervosa. W: Ziółkowska, B. (2009). Opętanie (nie)jedzeniem. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe Scholar, s.125-132.

[3] Bauman, Z. (1998). Ciało i przemoc w obliczu ponowoczesności. Toruń: Uniwersytet Mikołaja Kopernika.

[4] Foucault, M. (1998). Nadzorować i karać (tłum. T. Komendant). Warszawa: Fundacja Aletheia.

[5] Kaschack, E. (1996). Nowa psychologia kobiety. Podejście feministyczne. Gdańsk: GWP, s.77.

[6] Wojciechowska, I. (2002). Kiedy ciało ma decydujący głos w sprawie wartości człowieka – drogi prowadzące do tożsamości anorektycznej, w: Suchańska (red.). Podmiotowe i społeczno-kulturowe uwarunkowania anoreksji. Poznań: Wydawnictwo Fundacji Humaniora.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *