Czy styl podejmowania przez nas decyzji może mieć związek z późniejszym poczuciem szczęścia?


Psycholodzy, którzy zajmują się badaniem sposobów podejmowania decyzji przez ludzi, wyróżnili dwa podstawowe style, tworząc tym samym dwie kategorie:. „Najlepszych” oraz „Usatysfakcjonowanych” (tłumaczenie własne ze względu na brak polskich odpowiedników). Ci pierwsi to ludzie, którzy dają sobie dużo czasu na podjęcie decyzji, rozpatrują szeroki zakres opcji, czasami analizują nawet każdą możliwą ewentualność. „Usatysfakcjonowani” podejmują decyzje raczej szybko niż dokładnie, bowiem wolą wybrać szybko opcję, która spełnia ich minimalne kryteria.

Wg profesora Barry’ego Schwartza „Najlepsi” to ludzie, którzy chcą mieć jak najlepiej, natomiast w ich opozycji są ci, który chcą mieć wystarczająco dobrze (por. B. Schwarz, The Paradox of Choice).

Naukowiec opracował nawet test do oceny „orientacji” decyzyjnej danej osoby (poniżej w polskiej wersji językowej, tłumaczenie własne).

Styl podejmowania decyzji a poczucie szczęścia.

Jesteś “Najlepszy” czy “Usatysfakcjonowany”? – określ własny styl decyzyjny.

Profesor psychologii Barry Schwartz z zespołem, opracował sposób na określenie stylu decyzyjnego. Wystarczy odpowiedzieć na 13 poniższych stwierdzeń, w skali od 1 (zdecydowanie się nie zgadzam) do 7 (zdecydowanie zgadzam się). Im niższy wynik uzyskasz tym bardziej „Usatysfakcjonowany” jesteś.

  • Niezależnie jak bardzo jestem usatysfakcjonowany z mojej pracy, to i tak poszukuję lepszych możliwości.
  • Kiedy jadę samochodem i słucham radia, często sprawdzam inne stacje, aby zobaczyć czy nie grają czegoś lepszego, nawet jeśli relatywnie jestem usatysfakcjonowany z tego co aktualnie słucham.
  • Kiedy oglądam telewizję, często zmieniam kanały, w poszukiwaniu innych opcji nawet wtedy, gdy już oglądam jeden program.
  • Traktuję związki jak ubrania: sprawdzam wiele opcji zanim zdecyduję się na to co naprawdę mi pasuje.
  • Często dużym problemem dla mnie jest zakup odpowiedniego prezentu dla znajomych.
  • Wybranie odpowiedniego filmu jest dla mnie naprawdę trudne. Zawsze walczę ze sobą aby dokonać najlepszego wyboru.
  • Kiedy robię zakupy, strasznie dużo czasu zajmuje mi znalezienie ubrań, które naprawdę mi się podobają.
  • Jestem wielki fanem tworzenia rankingów (np. najlepszych filmów, najlepszych piosenkarzy, najlepszych sportowców, najlepszych książek itd.)
  • Jestem przekonany, że pisanie czegokolwiek jest trudnym zadaniem, nawet jeśli jest to list (e-mail) do znajomego, ponieważ wyrażenie myśli słowami jest bardzo trudne. Często z tego powodu robię wiele szkiców, nawet jeśli dotyczy to prostej sprawy.
  • Nigdy nie zadowalam się drugim miejscem.
  • Mimo, że muszę podjąć natychmiastową decyzję, próbuję wyobrazić sobie wszystkie możliwości, nawet te, które nie są mi dostępne w danym momencie.
  • Często fantazjuję na temat swojego życia, które mogłoby wyglądać zupełnie inaczej od tego aktualnego.
  • Nieważne co robię, sam stawiam sobie najwyższe możliwe wymagania.

(Schwartz, B., Ward, A., Monteresso, J., Lyubomirsky, S., White, K. & Lehman, D., R. (2002). Maximizing versus satisficing: Happiness is a matter of choice Journal of Personality and Social Psychology, 83, 1178-1197)

 

Styl podejmowania decyzji a poczucie szczęścia.

Większość ludzi klasyfikuje się jednak pomiędzy tymi skrajnymi biegunami. W niektórych przypadkach możemy zachowywać się jak „Najlepsi” w innych jak „Usatysfakcjonowani”.

W badaniu z 2006 roku, opublikowanym w Psychological Science, dr Schwartz z zespołem obserwował karierę zawodową 548 świeżo upieczonych absolwentów z 11 szkół i zauważył, że „Najlepsi” zdobyli w większości lepszą pracę niż „Usatysfakcjonowani”. Wynagrodzenie początkowe tych pierwszych było średnio o 20% wyższe, ale jednocześnie czuli się o wiele gorzej w pracy niż „Usatysfakcjonowani”. Dr Schwarz jest przekonany, że wynika to z faktu, że „Najlepsi” nie byli w stanie zbadać każdej możliwej opcji i w końcu musieli zdecydować się na cokolwiek. Największa różnica pomiędzy tymi grupami wg badacza to inny poziom szczęścia po podjętej decyzji, bowiem obie grupy podejmują dobre decyzje, ale ich końcowe samopoczucie różni się od siebie, zdecydowanie na korzyść „Usatysfakcjonowanych”.

Co ciekawe, żadne badania nie sugerują, że któraś z wyróżnionych grup podejmuje częściej złe decyzje. „Usatysfakcjonowani” mają równie wysokie standardy, ale są bardziej szczęśliwi niż „Najlepsi”. Badania Schwartza wykazały, że „Najlepsi” wydają się być bardziej przygnębieni i mają mniejszą satysfakcję z życia.

Ciekawą obserwacją jest fakt, że wraz z wiekiem spada tendencja do bycia „Najlepszym”, co dodatkowo potwierdzają badania, w których zaobserwowano, że poziom zadowolenia z życia wzrasta wraz z przybywaniem lat.

Schwartz w swoich badaniach nie zaobserwował różnic w stylach decyzyjnych, jeśli chodzi o mężczyzn i kobiety. Nie badał także tendencji do dobierania się w pary pod względem przejawianych stylów, ale zauważył, że osoby o przeciwnych stylach mogą być ze sobą bardziej szczęśliwe, bowiem potrafią w parze równoważyć swoje skrajne, indywidualne zachowanie.

A czy Ty już zbadałeś własny styl decyzyjny?

annajerzak-300x62

 

 

Przypisy:

Na podstawie: E. Bernstein, How You Make Decisions Says a Lot About How Happy You Are, The Wall Street Journal, 6.10.2014


O Psychonomia - Anna Jerzak

Psycholog, psychoterapeuta oraz specjalista komunikacji społecznej, pracuje indywidualnie z osobami dorosłymi w nurcie integrującym podejście psychodynamiczne, systemowe oraz poznawczo – behawioralne. Jest twórcą autorskiego bloga, gdzie dzieli się recenzjami książek oraz ciekawostkami, dotyczącymi psychoterapii oraz psychologii, opartymi na rzetelnych badaniach profesjonalistów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *