Nie takie Święta dobre, jak je malują?!


  Wydawałoby się, że Święta, szczególnie Bożego Narodzenia, to czas spokoju i relaksu, ale jak przyjrzymy się temu bliżej, to okaże się, że świąteczny czas to niełatwe wyzwanie dla wielu z nas. Wszechobecna niepewność gospodarcza, nadmierne świąteczne wydatki, na które realnie nas nie stać, obawy o bezpieczeństwo zatrudnienia lub widmo bezrobocia, seniorzy, którzy są zaniepokojeni swoją finansową sytuacją, a także społeczne nakazy, które w wielu z nas rozbudzają potrzebę wypełnienia nakazu „zastaw się, a postaw się”. Te wszystkie obawy są stresujące i stanowią dodatkowe wyzwanie w kończącym się roku. Według Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego, w 2011 roku stwierdzono, że 22% Amerykanów zgłasza w okresie Świąt skrajny poziom stresu. Prawdopodobnie gdybyśmy przenieśli te badania na polski grunt wskaźnik byłby wyższy, ze względu na gorszą sytuację finansową i gospodarczą kraju. Jednak nie tylko o finanse tutaj chodzi.

  Najbardziej narażeni na negatywny wpływ świątecznego okresu są osoby, które doświadczają stresu także w innych dziedzinach życia. Należy jednak pamiętać, że można świadomie wpływać na sytuację, aby zapobiec świątecznemu napięciu i zapewnić sobie bezproblemowy wypoczynek, bo właśnie Święta są okazją do poprawy Twojego samopoczucia psychicznego. Aby tego dokonać, można skorzystać z poniższych porad, dzięki którym możemy zmienić perspektywę i nabrać dystansu do wielu „świątecznych” spraw. To czy z nich skorzystacie zależy tylko i wyłącznie od Was.

"Nie takie Święta dobre, jak je malują?!"

  1. Poświęć trochę czasu dla siebie.

  Nie poddawaj się presji, aby być wszystkim dla wszystkich. Pamiętaj, że jesteś tylko jedną osobą i tym samy możesz zrobić tylko pewne rzeczy na raz. Czasami zaopiekowanie się samym sobą jest najlepszym rozwiązaniem jakie możesz zrobić w chwili największej presji, a inni skorzystają z tego, że jesteś wolny od stresu. Możesz iść na długi spacer, skorzystać z masażu, przeczytać nową książkę, albo poświęcić chwilę na słuchanie ulubionej muzyki. Nie zapominajmy, że każdy z nas potrzebuje trochę czasu dla siebie, aby naładować akumulatory, a dzięki takiemu „spowolnieniu” ludzie zyskują energię na realizację swoich celów i zamierzeń.

  1. Podziel się dobrocią z potrzebującymi.

  Szczególnie w okresie zimowym wiele organizacji charytatywnych cierpi na niedostatek środków materialnych i rąk do pracy. Znajdź w lokalnej okolicy organizację, gdzie Ty i twoja rodzina możecie pomóc na wiele różnych sposobów, albo poprzez swój bezpośredni udział, np. w przygotowaniu potraw, albo różne dary, dzięki którym ktoś może naprawdę poczuć się lepiej w te Święta. Wy nie ucierpicie na tym ekonomicznie, a zyskacie zupełnie inną perspektywę, gdy zauważycie, że są ludzie, którym się żyje gorzej i ciężej. Pamiętajcie, aby „sprawiać” dobro w pełen szacunku sposób. Wystrzegajmy się więc ostentacyjnych gestów, przez które osoby potrzebujące tracą poczucie godności.

  Nie zapominaj, że zamiast organizacji społecznej, może to też być pobliskie schronisko dla zwierząt, gdzie niezależnie od pory roku mali podopieczni cierpią niedostatek, także ten emocjonalny. Pamiętajmy, aby w okresie świątecznym nie sprawić, aby schroniska jeszcze bardziej się zapełniły, gdy się okaże, że mały szczeniaczek, który był pięknym prezentem, nie jest jednak zabawką i trzeba się nim opiekować cały rok.

  1. Miej realistyczne oczekiwania.

  Czasami, gdy się za bardzo staramy, coś nam jednak nie wychodzi. Te małe potknięcia, czy to przypalona potrawa, ciasto z zakalcem czy krzywa choinka, nie są podstawa do tego, aby Święta zmieniły się w ruinę, to są raczej okazje do tego, aby wykazać się dużą elastycznością i umiejętnością przekucia potknięć w sympatyczne rodzinne wspomnienia. Jest jeszcze jeden temat, któremu często towarzyszą duże oczekiwania, szczególnie wśród najmłodszych członków rodziny. Aby ustrzec siebie i innych przed „zawodem”, lepiej wcześniej porozmawiać z dziećmi, że podstawą Świąt wcale nie są drogie prezenty, a symboliczne upominki, odpowiednie dla naszego budżetu i są one tylko dopełnieniem atmosfery, a nie kluczową częścią Bożego Narodzenia.

Realistyczne oczekiwania na Święta.

  1. Pamiętaj co jest najważniejsze.

  Niestety już praktycznie od połowy listopada jesteśmy pod ostrzałem reklam promujących świąteczny czas. To sprawia, że nasze grudniowe wydatki często przekraczają nasz miesięczny budżet i zapominamy czym są tak naprawdę Święta. Jest to dobry moment, aby się zatrzymać i zastanowić, co sprawia, że Święta są wyjątkowe? Jak się okazuje to bliskość z drugą osobą, a nie wyszukane dekoracje, drogie prezenty i niespotykane potrawy sprawiają, że Święta mogą być magiczne.

  1. Poszukaj wsparcia.

  Jeśli mimo wszystko odczuwasz niepokój związany ze świątecznym czasem i wymaganiami, które ze sobą niesie, w pierwszej kolejności porozmawiaj o tym ze swoimi przyjaciółmi i rodziną. Dzięki otwartości i szczerości pokazujesz swoje uczucia oraz możesz zacząć pracę nad zmniejszeniem odczuwanego stresu. Jeśli nadal czujesz się przytłoczony, rozważ także wizytę u specjalisty, który w profesjonalny sposób pomoże Ci zmierzyć się ze Świąteczną presją.

  Mam nadzieję, że mimo całej medialnej otoczki, pośpiechu i wszechobecnej presji, znajdziecie chwilę dla siebie, zwolnicie tempo i będziecie czerpać całymi garściami z rodzinnych, świątecznych spotkań, czego jako Psychonomia Wam wszystkim życzę w te Święta.

annajerzak


O Psychonomia - Anna Jerzak

Psycholog, psychoterapeuta oraz specjalista komunikacji społecznej, pracuje indywidualnie z osobami dorosłymi w nurcie integrującym podejście psychodynamiczne, systemowe oraz poznawczo – behawioralne. Jest twórcą autorskiego bloga, gdzie dzieli się recenzjami książek oraz ciekawostkami, dotyczącymi psychoterapii oraz psychologii, opartymi na rzetelnych badaniach profesjonalistów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *